Muzyka do nauki – najlepsze źródła

Jaka muzyka jest najlepsza do nauki? Czy istnieje idealna playlista, która pozwoli Ci osiągnąć i utrzymać stan flow przez długie godziny, dzięki czemu w krótkim czasie opanujesz nową dziedzinę wiedzy?

Odpowiedzi brzmią kolejno: “nie wiem” i “nie”. Ale odpowiednio dobrana muzyka czy biały szum faktycznie pomagają się skoncentrować. Rzuć okiem na moje rekomendacje dotyczące aplikacji i playlist z muzyką do nauki.

Jak muzyka pomaga się uczyć?

Dowodów na to, że muzyka bezpośrednio poprawia zdolności skutecznej nauki czy zapamiętywanie, w zasadzie nie ma. W wielu przypadkach słuchanie muzyki podczas uczenia się nowych rzeczy ma negatywny wpływ na przyswajanie wiedzy – wyobraź sobie tylko rozwiązywanie wymagających zadań matematycznych przy akompaniamencie death metalu. Byłoby to nienajłatwiejsze, chociaż pewnie miłośnicy tego gatunku muzyki by się ze mną nie zgodzili 😉

Badania naukowe udowodniły za to, że odpowiednia muzyka poprawia Twój nastrój, co z kolei przekłada się na wyższą efektywność. Relaksacyjne kawałki obniżają poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu.

Człowiek mniej zestresowany lepiej śpi, a ponieważ sen jest kluczowy dla przetwarzania i długoterminowego zapamiętywania informacji, to na koniec dnia faktycznie można połączyć kropki i uznać, że prawidłowy dobór muzyki do nauki = nieco lepsze efekty.

muzyka do nauki
Autor zdjęcia: Burst

Dodatkową zaletą, jaką widzę w słuchaniu muzyki podczas nauki czy pracy, jest skuteczniejsze odizolowanie się od dźwięków otoczenia. Nawet jeśli zamkniesz się w pokoju, to wciąż mogą do Ciebie dobiegać rozpraszające odgłosy od sąsiadów czy z ulicy. Dobre słuchawki + odpowiednie dźwięki pomogą Ci utrzymać skupienie.

Czego nie powinieneś oczekiwać od muzyki do nauki? Ano tego, że magicznie podniesie ona Twoją umiejętność skutecznego uczenia się. Ale z pewnością możesz się spodziewać wyższego poziomu skupienia. A to wydłuży czas, jaki jesteś w stanie wytrwać przy nauce bez odrywania się.

Czy muzyka do nauki pomaga też w pracy?

Z pewnością możesz wykorzystać źródła muzyki i dźwięków z tego artykułu także podczas pracy. Zwłaszcza dla zadań wymagających głębokiego skupienia prezentowane tutaj rozwiązania powinny się fajnie sprawdzić.

Przy pracy fizycznej lub prostych, niemal automatycznych czynnościach (jak usuwanie niepotrzebnych plików z komputera czy przeglądanie maili) nie musisz być aż tak selektywny w doborze muzyki.

Możesz sobie spokojnie puścić ulubiony album z wokalami, i w niczym nie powinno Ci to przeszkodzić, bo wysokiego poziomu koncentracji i tak nie potrzebujesz.

Najlepsze źródła muzyki do nauki

Co do zasady uważam, że skuteczniejsze od playlist z „prawdziwą” muzyką są zapętlone dźwięki otoczenia lub biały szum. Gdy na liście przebojów do nauki zmienia się utwór, to jest to zauważalne, a czasami wręcz rozpraszające. Zwłaszcza gdy nowy kawałek znacznie różni się od poprzedniego.

Dodatkowo z utworami, które znamy, związane są różne emocje. A podczas nauki nie chodzi o to, żeby do głowy wpadały Ci wspomnienia i myśli związane z konkretnymi piosenkami. Biały szum i podobne rozwiązania są pod tym kątem neutralne i przez to nieco skuteczniejsze w poprawianiu koncentracji.

Dlatego zanim przejdziemy do konkretnych playlist, chcę Ci pokazać konkretne strony i aplikacje, które uruchomią w Twoich słuchawkach nie tyle muzykę, co dźwięki odpowiednio stymulujące Twój mózg.

Endel.io

Ostatnio to moje ulubione źródło muzyki do nauki. A w zasadzie nawet nie muzyki, a czegoś, co twórcy narzędzia określają jako „soundscapes”. Endel ma do wyboru kilka trybów i w zależności od tego, w jaki nastrój chcesz się wprawić, aplikacja odpowiednio dobierze dźwięki.

Coffitivity

Coffitivity skupia się na zapętlonych dźwiękach pochodzących z kawiarni. Jak wiadomo, fajnie jest czasem pouczyć się lub popracować z takiego miejsca. Dźwięki ekspresu, rozmów i muzyki są całkiem przyjemne i kojące.

Coffitivity lubię odpalić na jakiś czas w ciągu dnia – to miła odskocznia od monotonnych, acz skutecznych kawałków z brain.fm czy dźwięków natury. Niekoniecznie polecam do pracy wymagającej mocnego skupienia. U mnie Coffitivity świetnie się sprawdza przy podsumowywaniu / planowaniu tygodnia lub przy przerabianiu fiszek.

Brain.fm

To fantastyczna aplikacja działająca w przeglądarce i na urządzeniach mobilnych. Twórcy brain.fm określają swoje dzieło mianem “muzyki funkcjonalnej”.

Dźwięki w brain.fm to coś pomiędzy muzyką a białym szumem. Są testowane w różnorakich badaniach, a celem jest ich optymalizacja w taki sposób, aby jak najskuteczniej oddziaływały na mózg słuchacza. Możesz wybierać spośród różnych trybów i kategorii muzyki – trzy główne to Focus (skupienie), Relax (relaks) i Sleep (sen).

Brain.fm oferuje 5 darmowych, 2-godzinnych sesji miesięcznie za darmo. W wersji płatnej ($6.99 miesięcznie) możesz słuchać bez limitu, otrzymujesz dostęp do szczegółowych kategorii, a aplikacja działa też wtedy offline.

mynoise.net

Jedno z moich ciekawszych odkryć. Nazwałbym mynoise.net generatorem dźwięków otoczenia. Spodobała mi się funkcjonalność equalizera, dzięki któremu możesz podgłośnić, ściszyć lub całkowicie wyłączyć konkretne warstwy utworu. Minusem jest to, że strona działa dość wolno, gdy wczytuje się nowy tryb.

noises.online

Bardzo prosta strona z 30 różnymi dźwiękami. Klikając w ikony włączasz lub wyłączasz poszczególne ścieżki. Co istotne, możesz włączyć dowolną liczbę “utworów” jednocześnie, co pozwala na stworzenie iście dziwacznych kompozycji, składających się na przykład z dźwięków wiatru, fal, wodospadu, ptaków, kawiarni i ogniska jednocześnie. Taka kombinacja być może nie jest najlepsza, jeśli chcesz się skupić, ale chciałem w ten sposób podkreślić elastyczność tego narzędzia 😉

Spotify

Na końcu mamy Spotify, które też oferuje całkiem sporą bibliotekę playlist typu ambient sounds. A jak wspominałem wcześniej, jest to fantastyczna muzyka do nauki. Moje ulubione to:

W zasadzie możesz na Spotify wpisać cokolwiek + “sounds” i istnieje spore prawdopodobieństwo, że znajdziesz przynajmniej jedną godną uwagi playlistę. Warto poszukać.

Moja ulubiona muzyka do nauki

Zdecydowałem się podzielić listę mojej ulubionej muzyki do nauki na kilka kategorii. W ten sposób szybciej znajdziesz coś, co z Tobą rezonuje.

Jestem pewien, że nie każdemu podchodzi muzyka klasyczna, ale z drugiej strony innym osobom trudno będzie się skupić przy ścieżce dźwiękowej z ulubionej gry wideo (bo taka muzyka może zrodzić nieodpartą chęć sięgnięcia po pada, co zmniejsza szanse na skuteczną naukę nowego materiału).

Nie chcę też zasypać Cię propozycjami dziesiątek różnych playlist. Wierzę w to, że mniej znaczy więcej – co do zasady staram się być minimalistą. Plusem posiadania tylko kilku ulubionych playlist do nauki jest to, że po jakimś czasie Twój mózg się do nich przyzwyczai i zacznie je utożsamiać z czasem na naukę.

Dzięki temu łatwiej będzie Ci się skoncentrować – gdy tylko odpowiednie dźwięki popłyną z głośników (czy tam słuchawek), szybko przestawisz się na tryb pełnego skupienia na tym, co jest do zrobienia.

Ścieżki dźwiękowe z gier i filmów

Lista soundtracków dla każdego będzie pewnie inna. W końcu lubimy różne gry, seriale czy filmy. Po liście poniżej możesz się domyślić, w co lubiłem (i nadal lubię) sobie pograć 😉

Swoją drogą, ścieżka dźwiękowa z filmu The Social Network jest na tyle neutralna, że powinna podejść praktycznie każdemu. Polecam, naprawdę dobrze można się przy niej skupić na nauce czy pracy.

  1. Heroes of Might & Magic III OST
  2. The Social Network movie OST
  3. Baldur’s Gate II: Shadows of Amn OST
  4. The Witcher 3: Wild Hunt OST
  5. The Dark Knight Rises OST

Muzyka do nauki – klasyczna

Jeśli chodzi o muzykę klasyczną, to tutaj nie ograniczam się do konkretnych artystów i zwykle odpalam kompilację różnych utworów. Stąd

  1. Classical Music for Reading – Mozart, Chopin, Debussy, Tchaikovsky…
  2. 4 Hours Classical Music for Studying, Relaxation & Concentration
  3. Baroque Music for Studying & Brain Power (uwaga – ta playlista jest dość skoczna 😉

W zasadzie to mógłbym powyżej wkleić losowe linki do playlist z muzyką klasyczną. Trudno mi tutaj wyłonić jakiegoś faworyta… bo w zasadzie lubię ten gatunek w dowolnej formie. Na YouTube znajdziesz mnóstwo podobnych playlist.

Muzyka do naukiinstrumentalna

Najlepiej, żeby muzyka wspierająca uczenie się była stosunkowo wolna, jednostajna i bez wokali. Dlatego w kwestii muzyki instrumentalnej najczęściej decyduję się na hip-hopowe bity (bo nie ma w nich solówek, a zmiany tempa trafiają się rzadko).

Gdy muszę się trochę pobudzić podczas nauki, to puszczam sobie coś żywszego, jak na przykład jazz w wykonaniu Marcusa Millera (którego jestem wielkim fanem) czy kawałki typu Leave That Thing Alone zespołu Rush.

Moje ulubione playlisty z muzyką instrumentalną do nauki na Spotify:

Podsumowanie

Muzyka czy biały szum nie są sekretnym sposobem na skuteczne uczenie się. Pomagają za to w poprawie nastroju i lepszej koncentracji. No i izolują Cię od rozpraszających dźwięków otoczenia.

Narzędzia takie jak brain.fm są fantastyczne i moim zdaniem o wiele skuteczniejsze, niż muzyka klasyczna czy instrumentalna. Koniecznie je wypróbuj. Dla mnie brain.fm to jedno z największych odkryć tego roku (kiedyś trafiłem na tę aplikację, ale jej nie wypróbowałem – żałuję!).

Zdjęcie autorstwa Matthias Groeneveld z Pexels

Autor | Damian Rams

W dzień analityk-prywaciarz, wieczorami bloger. Uwielbiam uczyć się nowych rzeczy. Na blogu dzielę się technikami, które pomogą Ci efektywniej rozwijać umiejętności.

4 comments

  1. Również korzystam z Endel, juz od ponad roku. W między czasie zrobiłem sobie dwumiesięczną przerwę, nie wykupując abonamentu. W tym czasie wykorzystywałem playlisty polecane na producthunt, jednak zauważyłem że moja produktywność mocno podupadła. Wróciłem do endel i od dwóch tygodni nie mogę wyjść z szoku, jak taka drobna rzecz jak odpowiednie dźwięki moze wpływać na skupienie i motywacje.

    • Marcin, dzięki za pierwszy, historyczny komentarz na tym blogu 😉 Zaobserwowałem u siebie podobny efekt – niby pierdoła, a wpływ na koncentrację ma olbrzymi. Z ciekawości, jakie playlisty z Producthunt próbowałeś?

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: