Jak robić notatki – 5 skutecznych metod notowania

Zdarzyło Ci się zanotować dziesiątki kartek, ale i tak miałeś wrażenie, że niczego nie pamiętasz, a jeszcze mniej rozumiesz? Sprawdź, jak skutecznie robić notatki.

Twój sposób notowania można określić jako dość losowy, do tego ochoczo zakreślasz w książce setki zdań, bezpośrednio przepisujesz informacje do notatek, a Twoi najlepsi przyjaciele to ctrl+c i ctrl+v?

Jeśli cokolwiek z powyższej listy brzmi znajomo, to… niczym się nie przejmuj. To normalne. Niestety nikt nas w szkole nie nauczył skutecznie robić notatek.

Ale trzeba wziąć sprawy w swoje ręce, oduczyć się złych przyzwyczajeń i opanować notowanie, bo to istotny element w nauce nowych umiejętności.

W tym artykule pokażę Ci metody tworzenia notatek, które są sprawdzone i skuteczne. Uzupełniłem je o kilka porad i nawyków, dzięki którym Twoje notowanie wejdzie na wyższy poziom i pomoże Ci się uczyć efektywniej.

Dlaczego notowanie jest ważne

Tytułem wstępu zastanówmy się, po co w ogóle notować. Przecież opracowania i podsumowania można zwykle znaleźć w sieci. Po co się męczyć? Jest ku temu kilka powodów.

#1: Notowanie pomaga się skupić

Kiedy uczysz się biernie, czyli słuchasz, czytasz lub obserwujesz, to łatwo odpłynąć myślami i stracić wątek. Nie wspominając o wirze, w jaki może Cię wciągnąć Twój smartfon. Notowanie pomaga Ci się skupić na materiale. Musisz być ciągle czujny i wychwytywać istotne informacje. 

#2: Notowanie to budowanie bazy informacji

Nasze mózgi mają ograniczoną pojemność. W krótkoterminowej pamięci trudno utrzymać wiele wątków, zwłaszcza całkowicie nowych, które potrzebują czasu, aby wyryć się w pamięci długoterminowej.

Dlatego tworzenie notatek można porównać do budowania własnej biblioteki, z której zasobów możesz korzystać, gdy dana informacja jest Ci potrzebna.

Jak myślisz, dlaczego czarodzieje są tacy mądrzy i potężni? Bo siedzą w swoich bibliotekach, pełnych ksiąg, manuskryptów i notatek.

Im szersza i lepsza jakościowo jest baza Twoich notatek, tym więcej wiedzy masz na wyciągnięcie ręki. 

#3: Mając notatki, możesz się nimi podzielić

Wiem, ten argument pewnie zasługuje na łatkę “Thank You Captain Obvious”.

Źródło: tenor.com

Ale ile osób nie ukończyłoby studiów, gdyby nie kserowanie notatek? Dziesiątki tysięcy rocznie, o ile nie więcej. Jakie skutki miałoby to dla naszej gospodarki? Strach pomyśleć.

Codzienne życie pokazuje, że notatki to całkiem wartościowe treści. Dzieląc się nimi pomagasz innym, a być może zyskujesz ich wdzięczność, którą pokażą stawiając Ci w weekend piwko lub pomagając w potrzebie. 

Zanim zaczniesz robić notatki…

Jeszcze zanim postawisz swoje kroki w sali wykładowej czy naciśniesz “Play” w kursie online, odpowiedz sobie na kilka istotnych pytań. 

  1. Po co mi ta lekcja / kurs / książka / podcast?
  2. Do czego wykorzystam tę wiedzę?
  3. Jak w przyszłości będę korzystać z notatek?
  4. Jak dobrze znam ten temat?

Odpowiedzi pomogą Ci określić na czym powinieneś się skupić w swoich notatkach.

Przykład: Zabieram się za przeczytanie książki o content marketingu. Moje odpowiedzi to:

  1. Dowiedzieć się jak poprawić jakość moich treści.
  2. Chcę, aby więcej osób czytało i dzieliło się moimi artykułami.
  3. Notatki będą dla mnie podsumowaniem, do którego będę wracać co kilka miesięcy, aby odświeżyć zdobytą wiedzę.
  4. Znam podstawy content marketingu.

Dzięki temu szybkiemu ćwiczeniu wiem, że:

  • Nie czeka mnie żaden egzamin, więc nie muszę notować w formacie Q&A (Pytanie i odpowiedź)
  • Chcę mieć podsumowanie tematu na przyszłość, więc mogę nawet przesadzić z zakreślaniem zdań w książce i objętością. Wrócę do materiału jeszcze nie raz, więc wzbogacony o praktykę będę w stanie trafniej ocenić, które elementy rzeczywiście powinny zostać w notatce, bo są kluczowe.
  • Mam podstawową wiedzę o content marketingu, więc mogę pomijać podstawowe zagadnienia czy fragmenty, które nie są kluczowe dla moich celów.

Metody skutecznego notowania

Z notowaniem jest jak ze wszystkim innym: jedno perfekcyjne rozwiązanie nie istnieje. Warto więc znać przynajmniej kilka najpopularniejszych metod notowania, dzięki którym możesz dopasować styl do konkretnej sytuacji.

To, co sprawdzi się do streszczeń długiego materiału, niekoniecznie pomoże Ci w przygotowywaniu się do testu czy w próbie zrozumienia zawiłego procesu, którego elementy są wzajemnie połączone w sposób trudny do opisania słowami.

Najpopularniejsze metody, przez które przejdziemy w tym artykule, to:

  1. Streszczenie
  2. Metoda Cornella
  3. Metoda Flow
  4. Metoda Feynmana
  5. Mapa myśli

Dla każdej z metod przygotowałem przykładową notatkę oraz zalety i wady tego podejścia.

Streszczenie

Metoda prosta jak konstrukcja cepa. Notujesz w postaci list wypunktowanych. Im bardziej szczegółowa informacja, tym większe wcięcie na liście.

Sam tekst, bez żadnych kombinacji.

notatka streszczenie

Małe wtrącenie. Jeśli się zastanawiasz, dlaczego notatka powyżej jest spisana w języku angielski, to śpieszę z odpowiedzią. Artykuły na tego bloga pierwotnie piszę właśnie po angielsku (żeby podnosić swoje umiejętności językowe), a dopiero potem tłumaczę na polski. Ten blog w wersji anglojęzycznej to HowToGainSkills.com.

Zalety streszczenia:

  • Prostota
  • Szybkość
  • Łatwość notowania zarówno na papierze, jak i cyfrowo

Wady streszczenia:

  • Sam tekst sprawia, że notatka jest monotonna
  • Pokusa bezpośredniego cytowania źródła, co jest niezbyt dobre dla procesu uczenia się

Metoda Cornella

Metoda Cornella powstała z myślą o uczniach i studentach. Jest ona jednak na tyle fajna, że można ją z powodzeniem zastosować także w innych obszarach, jak na przykład przygotowanie do egzaminu na certyfikat zawodowy.

W metodzie Cornella dzielisz kartkę na trzy sekcje:

  1. Słowa kluczowe (lub pytanie)
  2. Notatki
  3. Podsumowanie

Dodatkowo na górze notatki warto dodać tytuł, żeby było wiadomo, o czym jest (kolejny Captain Obvious dla mnie?). Łatwo o tym zapomnieć, a później można się zgubić w gąszczu podobnych zagadnień.

metoda cornella

Metoda Cornella może też być przydatna do tworzenia notatek z książek. Trzeba tylko materiał podzielić na rozdziały czy podrozdziały i do każdego z nich przygotować oddzielną notatkę.

Tę metodę notowania doceniam za łatwość wdrożenia formatu Q&A (pytanie i odpowiedź), który jest nieoceniony pod kątem przygotowania do egzaminów. Ale przyda Ci się też, jeśli przygotowujesz się do:

  • Prezentacji dla wymagających odbiorców (np. inwestorów)
  • Poprowadzenia szkolenia
  • Wystąpienia publicznego
  • Wywiadu

Generalnie do przećwiczenia odpowiedzi na trudne pytania, które mogą się pojawić, metoda Cornella sprawdza się wyśmienicie.

Zalety metody Cornella:

  • Efektywna do przygotowań pod egzaminy
  • Czytelny format dla pytań i odpowiedzi
  • Zmusza Cię do podzielenia materiału na mniejsze części
  • Elastyczna – można ją stosować na papierze i cyfrowo

Wady metody Cornella:

  • Skupia się na konkretnych zagadnieniach czy pytaniach, więc trudno na niej przedstawić powiązania między różnymi tematami
  • Ograniczone miejsce (jedna strona)

Metoda Flow

Ta metoda notowania jest świetna dla kreatywnych umysłów i osób, które nie lubią zbytnio się przejmować strukturą i porządkiem w notatkach. Jeśli lubisz bazgrać i rysować, to zakochasz się w metodzie flow. Jest nieco podobna do map myśli (o nich więcej za chwilę), ale jest tu jeszcze mniej reguł.

W metodzie flow korzystasz ze słów, rysunków i strzałek. Nie ma tu miejsca na pełne zdania, więc Wąski z Kilera raczej nie byłby zachwycony.

Ogromną zaletą metody flow jest możliwość łatwego rysowania połączeń między różnymi elementami danego zagadnienia. Świetnie sprawdza się to do zrozumiałego przedstawienia szerszej idei.

metoda flow

Jak widać powyżej, moja notatka to niezły bajzel (przynajmniej na moje standardy). Mało też na niej szczegółów. Coś za coś.

Zalety metody Flow:

  • Łatwo zrozumieć powiązania między zagadnieniami
  • Masz pełną dowolność: rysuj, koloruj, bazgraj!
  • Skanowalne (czy to już korpo-mowa? 🤔)

Wady metody Flow:

  • Forma pasująca głównie do papieru
  • Niezbyt skuteczna przy skomplikowanych, szczegółowych tematach
  • Notatka szybko może się zamienić w bałagan i trzeba ją robić od nowa

Metoda Feynmana

Richard Feynman to laureat nagrody Nobla w dziedzinie fizyki w 1965 roku. Przez niektórych postrzegany jest też jako wybitny filozof.

Jego metoda nie jest stricte techniką notowania, ale szerszym sposobem opisywania różnych obszarów wiedzy. Kluczowym założeniem jest zastąpienie naukowego bełkotu i mądrze brzmiących słów prostym językiem, zrozumiałym nawet dla dziecka.

To powoduje, że metoda Feynmana jest wymagającym ćwiczeniem. Nie wierzysz? To spróbuj wytłumaczyć siedmiolatkowi na czym polega prowadzenie polityki fiskalnej przez rząd.

Metoda Feynmana sprawia, że musisz dokładnie zrozumieć zagadnienie i wyeliminować wszelkie luki czy skróty myślowe. A to powoduje, że jest skuteczna. Na pewno napiszę o Feynmanie i jego podejściu oddzielny, obszerny artykuł, bo jest to arcyciekawa postać.

metoda feynmana

Wracając do notatek – w metodzie Feynmana chodzi o przejście czterech kroków.

  1. Zdefiniuj temat dla notatki.
  2. Wytłumacz go w taki sposób, aby nawet dziecko było w stanie zrozumieć.
  3. Sprawdź, gdzie w Twoim rozumieniu pojawiają się luki.
  4. Poszukaj brakujących informacji i uzupełnij notatkę.

Notatki cyfrowe łatwo jest edytować, natomiast w przypadku papierowych musisz się pogodzić z ich kilkukrotnym przepisywaniem od zera.

Zalety metody Feynmana:

  • Ultra-skuteczna, jeśli chcesz dokładnie zrozumieć temat
  • Uwzględnia rysowanie, przez co notatki są ciekawsze

Wady metody Feynmana:

  • Niezbyt wygodna cyfrowo (rysowanie)
  • Czasochłonna (potrzeba kilku podejść, aby opracować finalną notatkę)

Mapa myśli

O mapie myśli pewnie już słyszałeś. To popularna i prosta metoda notowania, a do tego uniwersalna. Sprawdzi się do notowania na wykładzie, burzy mózgów, notatek z książki, układania wstępnego planu projektu, etc.

Mapa myśli to graficzna metoda notowania, dlatego potrzebujesz do niej albo kartki i długopisu, albo odpowiedniego programu. Na szczęście aplikacji do map myśli nie brakuje. Osobiście korzystam z MindMeister i MindMup.

W mapach myśli chodzi o czytelną hierarchię informacji i podejście “od ogółu do szczegółu”.

Zalety map myśli:

  • Uniwersalna metoda
  • Świetnie się sprawdza do rozbicia kompleksowego zagadnienia na mniejsze części
  • Można połączyć w jednej notatce wiele różnych tematów

Wady map myśli:

  • Ograniczona przestrzeń na szczegółowe informacje
  • Łatwo o bałagan i nieczytelną notatkę

Jaką metodę notowania wybrać?

Perfekcyjna metoda notowania nie istnieje. Osobiście rekomenduję Ci dobór odpowiedniej techniki w zależności od warunków i celu.

Wyobraź sobie te dwie sytuacje:

  1. Siedzisz w wygodnym fotelu w swoim mieszkaniu. Czytasz papierową książkę. Z głośników sączy się przyjemny, relaksujący jazz. Pod ręką masz notes i ulubione pióro.
  2. Siedzisz wciśnięty między dwie inne osoby w samolocie tanich linii lotniczych. Dziecko dwa rzędy przed Tobą drze się wniebogłosy, Pan obok zajada się kanapką z kiełbasą krakowską, a Ty próbujesz coś wyczytać ze swojego Kindle. Łatwo nie jest, bo samolotem trochę trzęsie.

W pierwszej z nich możesz sobie wybrać dowolną metodę notowania i będzie Ci wygodnie. Ale gdy jesteś w samolocie, autobusie czy metrze, jedyny sposób na notatki to zaznaczanie fragmentów na czytniku.

Kolejny aspekt to podcasty i audiobooki. Zwykle słuchamy ich, kiedy wykonujemy prace domowe i mamy zajęte ręce, albo kiedy jesteśmy w ruchu (bieganie, rower, siłownia, prowadzenie samochodu). I jak tu robić notatki? Feynman musi poczekać, aż będziesz mieć wolną chwilę, aby usiąść i spisać najważniejsze informacje.

Jeśli jesteś asem produktywności, to pomyślałeś pewnie o pobraniu notatek z sieci. Brzmi sprytnie, ale to niebezpieczny skrót. Jeśli pominiesz tworzenie notatek, to mniej zapamiętasz i gorzej zrozumiesz temat.

Polecam Ci zatem przetestować różne metody notowania. Naucz się jak z nich korzystać. Dzięki temu będziesz mógł dopasować technikę robienia notatek do okoliczności. I zawsze sobie poradzisz.

4 sposoby na efektywne notowanie

Niezależnie od metody notowania pamiętaj o kilku dobrych praktykach, dzięki którym Twoje notatki będą po prostu lepsze.

#1: Nie przesadzaj z podkreślaniem

Zakreślanie fragmentów tekstu w książce jest przydatne, ale nie może stać się Twoją główną aktywnością w robieniu notatek.

Podkreślanie zbyt wielu zdań czy akapitów może w Tobie wzbudzić efekt nazywany iluzją wiedzy. Wydaje Ci się wtedy, że zrozumiałeś i zapamiętałeś materiał. Ale w rzeczywistości zaledwie go podkreśliłeś. A to nie wystarczy.

Dr. Barbara Oakley, autorka popularnego kursu Learning How to Learn, sugeruje, aby zakreślać maksymalnie jedno zdanie. To dobra zasada, ale nie trzeba się jej ściśle trzymać. Jeśli zakreślasz, bo chcesz wrócić do książki raz jeszcze i wtedy wyselekcjonować kluczowe fragmenty do notatek, to śmiało zaznaczaj większe fragmenty.

#2: Notuj swoimi słowami

Na wspomnienie moich prezentacji na lekcjach niemieckiego na studiach do tej pory mnie mdli. Moje przygotowanie ograniczało się do wykucia na pamięć całego przemówienia. Za każdym razem, gdy zapomniałem chociaż jednego słowa, sypało się całe zdanie lub większy fragment.

Podobnie jest z notatkami. Jeśli dosłownie przepisujesz treść książki lub robisz transkrypcję z wykładu, to popełniasz błąd. Takie notowanie jest nieefektywne, bo zamiast aktywnie przetwarzać materiał, bezmyślnie go kopiujesz.

Skuteczniejszy sposób to notowanie własnymi słowami. Dzięki temu będziesz lepiej rozumieć dane zagadnienie. Opowiedzenie o nim stanie się prostsze, bo nie będziesz polegać na wykutych regułkach (jak ja na niemieckim).

#3: Dorzuć swoje trzy grosze

Niektórzy przerabiają dziesiątki książek i kursów, ale nie myślą o tym, jak ją zaimplementować w swoim życiu czy biznesie. Nie wspominając już o wdrożeniu planu.

Przyznaję się bez bicia, że sam w dużej mierze należę do tej grupy. Staram się jednak zmienić swoje podejście. Pomaga mi w tym nawyk zastanawiania się nad pochłanianą treścią w kontekście moich własnych wyzwań. W notatkach spisuję moje doświadczenia odnoszące się do tematu, a także pomysły na to, co mógłbym u siebie zmienić.

Skorzystaj z tej listy pytań, aby aktywnie przetwarzać nową wiedzę:

  • Czy zgadzasz się z autorem?
  • Czy Twoje doświadczenie potwierdza, że dany proces działa tak, jak autor go opisuje? A może jest inaczej?
  • Które pomysły wydają Ci się fajne, a których “nie czujesz”?
  • Jakie idee możesz wykorzystać w swoim życiu?
  • Jak mógłbyś wykorzystać nową wiedzę i umiejętności jeszcze dzisiaj, aby coś zmienić na lepsze?

W ten sposób zwiększasz szanse na to, że rzeczywiście wykorzystasz nową wiedzę i umiejętności. Bo bez tego edukacja staje się wyłącznie hobby, a nie pomocą w drodze do Twoich celów.

Nie ma oczywiście niczego złego w hobbystycznym rozwijaniu umiejętności, ale zadbanie o istotne kwestie (zarobki, finanse, zdrowie, relacje, etc.) powinno być priorytetem.

#4: Przeglądaj notatki regularnie

Może to oczywiste, ale notatki nie powinny lądować na dnie szuflady lub w odmętach edytora tekstu. A często tak się właśnie dzieje.

Nie zapominaj o swoich notatkach i od czasu do czasu do nich zaglądaj. Aby nowa wiedza się utrwaliła się w Twojej pamięci długoterminowej, musisz ją regularnie powtarzać. 

Daleki jestem od stwierdzenia, że notatkę z każdego wykładu czy książki trzeba z uporem maniaka studiować co tydzień. Nikt nie ma tyle czasu. Dlatego zastanów się, która wiedza jest dla Ciebie kluczowa, i skup się na tych notatkach.

Mój sposób to papierowy notatnik, w którym lądują notatki z najważniejszych książek, jakie przeczytałem. Mniej więcej raz w miesiącu przeglądam całość, aby odświeżyć przydatne koncepty. Pomaga mi to zwłaszcza w momentach, gdy czuję się nieco zagubiony w codzienności.

Podsumowanie

Wiem, że nie zawsze chce Ci się notować. Mnie też. Czasem się do tego zmuszam, ale nigdy nie żałuję.

Notatki to oszczędność czasu, bo dzięki nim możesz powtórzyć wyłącznie najważniejsze zagadnienia, bez ponownego czytania całej książki czy przerabiania kursu. Drugą gigantyczną zaletą notowania jest skuteczniejsza nauka i lepsze zapamiętywanie.

Wykorzystaj przedstawione w tym artykule metody, a Twoje notatki będą bardziej przydatne.

Zdjęcie autorstwa Miguel Á. Padriñán z Pexels

Autor | Damian Rams

W dzień analityk-prywaciarz, wieczorami bloger. Uwielbiam uczyć się nowych rzeczy. Na blogu dzielę się technikami, które pomogą Ci efektywniej rozwijać umiejętności.

Dodaj komentarz

Następny wpis: